![]() |
![]() |
|
Różne O wszystkim co jest związane z CzW |
![]() |
|
Thread Tools | Display Modes |
|
![]() |
#1 | |
Licho nie śpi...
|
![]() Quote:
![]() |
|
![]() |
![]() |
![]() |
#2 | |
VIP Member
|
![]() Quote:
Nie zmienia to faktu, ze mozna byc dlugoletnim hodowca i nie miec ani wiedzy, ani "smykalki", ani szczescia.... ![]()
__________________
|
|
![]() |
![]() |
![]() |
#3 |
Licho nie śpi...
|
![]()
A ja jeszcze bym dodała do listy pobudki kierujące hodowcami... A jak wiadomo te bywją różne... Od chęci rozmnożenia swojej suni, żeby miała szczeniaczki po ambitne plany rozwoju i doskonalenia rasy oraz wiele, wiele innych po drodze... A tak naprawdę od tych pobudek zależy czy ktoś chce tę wiedzę w ogóle zdobywać i pogłębiać czy nie...
|
![]() |
![]() |
![]() |
#4 |
Senior Member
Join Date: Dec 2007
Posts: 1,265
|
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
#5 |
Gorthan's WeReWoLf
|
![]()
Dla mnie dzielenie ludzi na "Hodowcow, ktorzy mieli mioty/duzo miotow" i "Hodowcow bez miotow oraz zwyklych wlascicieli" i zakladanie, ze ta druga grupa na niczym sie nie zna jest duzym bledem.
Osobiscie znam pare hodowli - tym razem kocich. Ilosc miotow bynajmniej nie swiadczy ani o zaangazowaniu w hodowle, ani o wiedzy. Hodowla z najwieksza iloscia miotow jest dla mnie tylko bezmyslna fabryczka, a ta z najmniejsza - hodowca przez duze H. Poza tym czesto sie zdarza, ze wlasciciel kota wie o rasie wiecej, niz hodowca, od ktorego ma futrzaka. (To tylko przyklad, wiec prosze nie szukac odniesien w wilczakach.) Przy takim podejsciu jakie ostatnio da sie zaobserwowac na WD i nie tylko, zakladam, ze coraz mniej osob bedzie sie chcialo dzielic swoja wiedza z innymi. |
![]() |
![]() |
![]() |
#6 |
Licho nie śpi...
|
![]()
Sssmoku bo to chyba nie jest dobre, żeby wpierw zdobywać wiedzę teoretyczną, patrzeć, pytać a potem decydować się na miot... Może lepiej robić odwrotnie
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
#7 | |
Senior Member
Join Date: Dec 2007
Posts: 1,265
|
![]() Quote:
Ja jestem typowym praktykiem i nigdy nie przyswajam wiedzy teoretycznej bo ma się ona nijak do tej praktycznej. Wszystko w miarę upływu czasu ulega weryfikacji i człowiek uczy się całe życie, a umierając dochodzi do wniosku, ze i tak w zasadzie nic nie wie. Z biegiem czasu zmieniają sie schematy i modele, zmienia się psychika i predyspozycje. To wszystko zalezy w jakim kierunku sie ewoluuje. |
|
![]() |
![]() |
![]() |
#8 | |
Senior Member
Join Date: Dec 2007
Posts: 1,265
|
![]() Quote:
Wiadomo też, ze w każdej dziedzinie są pewne tajniki tajemne, których się nie ujawnia i nalezy do takich wniosków dochodzić czasem latami, a czasem miesiącami. To wąłśnie zalezy na jakim poziomie ktoś chce przyswajać swoją wiedzę i czy robi to dobrze. Bo zawsze można powielać złe schematy. |
|
![]() |
![]() |
![]() |
|
|