Go Back   Wolfdog.org forum > Polski > Adopcje

Adopcje Psy szukające nowego domu: rasowe wilczaki, ale i "wilczakopodobne" psy z polskich schronisk....

Zaslat odpověď
 
Nástroje Metody zobrazení
Old 12/05/14, 16:38   #1
makota
Member
 
makota's Avatar
 
Datum registrace: Mar 2011
Location: Świętokrzyskie/Kraków
Příspěvků: 664
Default

Quote:
Originally Posted by emka View Post
Pies miał być uzupełnieniem, wiernym przyjacielem, hobby a nie celem który zdominował nam życie. Wszystko się kręci wokół niego a on jest taki niewdzięczny.
Ta słodka mordka chyba nie jest tego warta, chcemy odzyskać normalne życie.

Naprawdę wielki szacunek dla ludzi którzy przetrwali ale my nie damy rady, naprawdę się staramy ale to mnie przerasta.
Z tego jasno wynika, że po prostu wybraliście złą rasę, nieodpowiednią dla Was. Bo wilczaki owszem - są BARDZO specyficzne. Przemeblowują zycie, wywracają je do góry nogami. Każdy wilczak przysparza właścicielom problemów, zwykle o wiele poważniejszych niż nazwijmy to - "normalne" psy.
Ale wilczak, z ktorym świadomie pracuje się od szczenięcia, mimo wszelkich trudów i ilości pracy jaką trzeba w niego włożyć - MOŻE być przyjacielem, uzupełnieniem i powodem do radości.
Pewnie, że nie za darmo... życie z wilczakiem to ciąg kompromisów, na jakie trzeba pójść, zwykle trzeba sporo zmienić w swoim życiu... ale to też nie jest tak, że każdy z nas jest męczennikiem dla własnego wilczaka.
Jak trafi swój na swego to mimo trudności tych psów - żyje się z nimi wspaniale.

Nie chcę oceniać Waszej decyzji - rozumiem, że w pewnych sytuacjach znalezienie nowego domu dla psa jest o wiele lepszym rozwiązaniem, niż męczenie na siłę i siebie i psa do końca jego życia. To Wasza decyzja i jaka by nie była - życzę, aby skończyło się to jak najlepiej i dla Was i dla psa.

A ten wątek trafia na moją listę "ostrzegawczą", bo bardzo dobrze pokazuje to, co zwykle staram się przekazać potencjalnym chętnym na "takiego pięknego wilka". Zwykle nikt mi nie wierzy, myśli że przesadzam, demonizuję... a tu przykład wzięty z życia.
__________________
CRESIL II z Peronówki - wd
Całe stadko: 2011 2012 2013
makota jest offline   Reply With Quote
Old 12/05/14, 17:15   #2
Piter
Junior Member
 
Piter's Avatar
 
Datum registrace: Jan 2012
Location: Widuchowa
Příspěvků: 260
Send a message via Yahoo to Piter
Default

Quote:
Originally Posted by makota View Post
............... Jak trafi swój na swego to mimo trudności tych psów .............................. .
hahaha.....
krnąbrny i uparty jak ja ..To dopiero jest mieszanka

w tej całej histori zastanawia mnie jedno i nie do końca chce mi się wierzyć w winę ...niechęć i obojetność hodowczyni
?!
cały ten dramat jest zabardzo "ubarwiony" w jedna stronę .
ale to zapewne juz byłby inny wątek .
Ja złego słowa nie powiem . koniec kropka basta.
Piter jest offline   Reply With Quote
Zaslat odpověď


Pravidla přispívání
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is On
Smilies are On
[IMG] kód je On
HTML kód je Off

Přejít do sekce


Zobrazený čas je GMT +2. Aktuální čas 13:45.


.
(c) Wolfdog.org