![]() |
![]() |
|
Wzorzec & bonitacje Jak powinien wyglądać typowy wilczak, ile waży CzW, ile ma w kłębie, informacje o przeglądach hodowlanych .... |
![]() |
|
Thread Tools | Display Modes |
|
![]() |
#1 | |
VIP Member
|
![]() Quote:
Prawda sa slowa, ze wilczaki ucza pokory... ![]() Co prawda myslalam, ze najwieksi przesladowcy "miniatur" odpuszcza, gdy to im podwinela sie noga, ale akurat tutaj sie zawiodlam... Chyba trzeba sie bedzie pogodzic z tym, ze niektorzy sa niereformowalni... ![]()
__________________
|
|
![]() |
![]() |
![]() |
#2 |
Call Me Sexy Srdcervac
|
![]()
A ta suka ktorej brakło dwoch centymetrów to chyba moja ulubienica. Piekna i z fantastycznym charaktem. Dodatkowo cie,kawy rodowod... W takich przypadkach rzeczywiście furtka w postaci warunkowego krycia jak na slowacji jest kompromisem.
|
![]() |
![]() |
![]() |
#3 | |
VIP Member
|
![]() Quote:
A co do mierzenia: takie "na szybko" / na trawie / na wystawie daje jedynie wynik "na oko". Wiec nie powiem, ze suni na 100% te 2 cm brakuja... ![]()
__________________
|
|
![]() |
![]() |
![]() |
#4 | |
VIP Member
|
![]() Quote:
Nie tak dawno temu jeden z właścicieli wilczaka całkiem serio tłumaczył mi, że drobniejszy, mniejszy wilczak jest znacznie praktyczniejszy. Zwinniejszy, lżejszy, mniej podatny na kontuzje, szybszy...I miał rację! Bo równie harmonijny, ale sporo większy pies będzie miał gorsze osiągi. Czyli być może mamy to, o czym wspomniała jefta: że hoduje się DONy na masę, bo takie jest zapotrzebowanie rynku, bo ludzie chcą mieć 'basiora'. A hodowcy chcą mieć chętnych. Więc podąża się za ogólnym trendem. I niby OK, zawsze tacy hodowcy będą i będzie dla nich miejsce. I ja od takich kupię psa, bo ja chcę mieć na kanapie dużego miśka ![]() ![]() |
|
![]() |
![]() |
![]() |
#5 | |||
Senior Member
Join Date: Mar 2011
Location: Trójmiasto
Posts: 1,756
|
![]() Quote:
![]() ![]() ![]() Quote:
![]() ![]() ![]() Quote:
![]()
__________________
Ja & Urciowaty Last edited by avgrunn; 25-10-2012 at 09:58. |
|||
![]() |
![]() |
![]() |
#6 | |
VIP Member
|
![]() Quote:
![]() ![]() Na szczęście pies ma akurat to w nosie ![]() |
|
![]() |
![]() |
![]() |
#7 | |
Senior Member
Join Date: Mar 2011
Location: Trójmiasto
Posts: 1,756
|
![]() Quote:
Oj ma, a im mniejszy wilczak tym bardziej zadziorny i radosny charakter ![]() ![]()
__________________
Ja & Urciowaty |
|
![]() |
![]() |
![]() |
#8 |
Senior Member
Join Date: Sep 2009
Posts: 1,330
|
![]()
A mnie się wydaje, że najistotniejszą rzeczą są proporcje -one dają piękno....
![]() http://i839.photobucket.com/albums/z...ianMan1000.jpg ..... Avgrunn -już wyluzuj.... widać, że okrutniasto przeżywasz Ura -jest piękny, jest niepowtarzalny -jeden jedyny na miliony.... Jeśli zaczniesz się stresować jego łapą, uchem, okiem i co on tam jeszcze ma, to wpadniesz w paranoję. A wiesz jak wygląda wilczakowa paranoja? ![]() Gdy zaczniesz na FB tytuły swojego psa wytłuszczać grubym drukiem i tupiąc nóżką pytać "a ty tak masz?". A jak zaczną Ci się do tego mylić w piśmie płcie do których piszesz, to już będzie niezła bełkotliwa siara...... ![]() .... A tak w ogóle, to >>dżem dobry<< .... /Gdy pisałam o Lelucie: jenot czy szakal, to dostawałam opierdziel.... "są rzeczy na niebie i ziemi....." ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
#9 | |
Senior Member
Join Date: Mar 2011
Location: Trójmiasto
Posts: 1,756
|
![]() Quote:
![]() ![]() ![]()
__________________
Ja & Urciowaty Last edited by avgrunn; 25-10-2012 at 11:44. |
|
![]() |
![]() |
![]() |
#10 |
Moderator
|
![]()
malym????
GDZIE???? on jest normalnym srednio duzym ( w strona max wysokosci) wilczakem. |
![]() |
![]() |
![]() |
#11 |
VIP Member
|
![]()
Tak bylo kiedys... Mogla sie nie podobac budowa tych samcow, ale nie mozna bylo powiedziec, ze nie robily wrazenia... Teraz niestety coraz czesciej wygrywa "bida_z_nedza" (smutne, niepozorne, wycofane - prostu szare_przecietne psy). Za diabla nie mozna sie dopatrzyc co zadecydowalo o ich wygranych, bo nie maja NIC: ani ruchu, ani wygladu, ani prezentacji. Ani jako wilczaki, ani jako owczarki...
__________________
|
![]() |
![]() |
![]() |
#12 |
VIP Member
|
![]()
I jeszcze fotka do dyskusji o "ogromnych" wilkach, czyki przepiekna, ukochana Bessinka i 2 samce wilczaka:
![]() To chyba musi byc szakal zlocisty.... ![]() ![]()
__________________
|
![]() |
![]() |
![]() |
#13 | |||||
Junior Member
Join Date: Apr 2011
Posts: 223
|
![]()
Nie wiem czy mam zrobić tak:
![]() ![]() ![]() ![]() Sorry, nie mogłam się powstrzymać. Quote:
![]() Tak, to prawda. W wielkim uproszczeniu: doskonałym przykładem jest „gen ufności w stosunku do człowieka” i „gen łaciatego umaszczenia”. By dojść do takiego wniosku wystarczy spojrzeć na wiejskie podwórko. Czarno białe łaty nie występują w naturze. Pojawiają się tylko u udomowionych „mutantów” takich jak krowa, świnia, koń, kot, pies, królik itp.) Właśnie to sprzężenie udowodnił Belajew w swoim eksperymencie. Najbardziej zaskakujące było to, że proces ten może zajść tak szybko! Twoja dalsza wypowiedź to już dla mnie totalny chaos i gonitwa myśli, nawet nie wiem co cytować, by złożyć jakąś logiczną całość. Quote:
Quote:
Moim zdaniem więc wzrost idzie po wilku, nie po owczarku. ALE wcale nie jest to takie proste jakbyśmy chcieli by było. Quote:
![]() Quote:
![]() Makota! Wiem, że się czepiam za słówka. To tak samo jak czepiam się Grin. Nie wierzę, że ona naprawdę tak myśli, użyła jedynie myślowego skrótu. Moim zdaniem jednak takie skróty i uproszczenia są bardzo szkodliwe. Takie same uogólnienia pojawiają się wciąż w tematach poświęconych wielkości wilczaków. Z wszystkich szczegółowych pisanych z poświęceniem wykładów Margo, ludziom czytającym pobieżnie, w głowach zostaje tylko takie uogólnienie: „Mały ładny, duży brzydki”. Zobacz, że sama wpadłaś w ten schemat: Ja widziałam wilczaki wysokie i jednocześnie lekkie i długonogie, widziałam też niskie, przewaliste z ciężkimi głowami. Jednak widziałam ich za mało by pokusić się o szukanie jakichkolwiek zależności. Margo widziała wilczaków tysiące, więc jej spostrzeżenia są w z pewnością trafne. Tylko, że ona pisze „zazwyczaj”, „na ogół”, „najczęściej”, a ludziom w głowach pojawia się „ZAWSZE”. Nie ukrywam, że pisze to wszystko dlatego, że sama mam dużego wilczaka. Wkurza mnie, gdy słyszę, od osób które widziały 3 wilczaki na krzyż, za to regularnie czytają wolfdoga, że „Ulvar jest duży, znaczy owczarkowaty”. Nie ważne, jaką ma górną linie, kątowanie, ruch, długość łap. Zostaje skreślony za sam wzrost ![]() |
|||||
![]() |
![]() |
![]() |
#14 |
Wilkokłak
Join Date: Aug 2008
Location: Katowice
Posts: 2,220
|
![]()
Eee... no chyba to wkurzenie (o którym wspomniałaś) spowodowało też czasową niemoc potraktowania lekko, co było przeznaczone do takiego potraktowania. Nie od parady fragment, który wywołał w Tobie potrzebę zastosowania tylu emotikonek, opatrzyłam takim to znaczkiem;
![]() ![]() Jednak co mi nie leży; to to że wrzucasz mnie do jednego wora (bo taki ma wydźwięk Twoja wypowiedź) z osobami, które jakoby coś zarzucają Twojemu psu oraz takimi, które jakoby stosują generalizację pt. duży = zawsze ciężki. Nie wiem, czy zwróciłaś na to uwagę, ale w moich wypowiedziach staram się unikać twierdzeń typu "na pewno", "zawsze", "niewątpliwie" itd itp., raczej wręcz podkreślam, iż to co mówię, to moja subiektywna opinia i z całą pewnością niekoniecznie właściwa. Zatem stawiam veto przeciwko włączeniu mnie do tego i wkładaniu mi w usta to, czego nie mówiłam, a w mózg myśli, których nie pomyślałam. Nie uważam także, żeby jakikolwiek mój żart (czy też skrót myślowy) upoważniał kogoś to wyciągania takich wniosków. Szczerze mówiąc; w całej dyskusji nie dostrzegam także powodów uzasadniających Twoje rozsierdzenie. Jeżeli ktoś z tego co zostało napisane potrafiłby wysnuć wniosek (a tak chyba sądzisz), że Ulvar jest źle zbudowany, bo duży, to sorry, w takim razie nic nie można by napisać, bo zawsze ktoś wyciąga JAKIEŚ wnioski. A wnioski te zależą od poziomu osoby, umiejętności czytania ze zrozumieniem, inteligencji itd itd., a za to piszący przecież nie mogą ponosić odpowiedzialności. Last edited by Grin; 25-10-2012 at 13:50. |
![]() |
![]() |
![]() |
#15 | |||||
VIP Member
|
![]() Quote:
Ja osobiscie nie widzialam doroslego psa z takimi uszami, ale chyba wczesniej musialy sie trafiac, bo wrzucono ta wade do karty bonitacji... Natomiast trafiaja sie psy majace problemy z uszami - ostatnio we Wloszech coraz czesciej. 6 miesieczny wilczak z Czech ![]() We Wloszech sa i 8 i 9 mies "klapouchy" Widaje mi sie, ze mocna selekcja polozona tam (w niektorych hodowlach) na odejscie od wilka daje czasem taki efekt uboczny... Quote:
Quote:
A jesli chodzi o problem, ze duze wilczaki zwykle sa ciezkie - stawiam na selekcje... Roznice zobaczysz porownujac czechow i slowakow. Slowacy przykladali wielka uwage do budowy (szczycono sie tak dlugimi nogami) - jesli trafialy sie bardzo wysokie psy to raczej jako "wypadek przy pracy" (w sensie pozytywnym!) - nie selekcjonowano na wielkosc, ale na budowe, ale duze psy i tak sie rodzily. To spowodowalo, ze jesli masz duzego slowaka to nadal ma on ladna budowe. W Czechach niektore hodowle nastawily sie na wielkosc kosztem wszystkiego innego. Powiem wiecej - starano sie nie hodowac wilczych psow - znam hodowcow, ktorzy jasno mowia, ze dlugonogi samiec to "wymoczek" (bo wyglada na lzejszego), a ten z zamknietymi kacikami wyglada jak suka (czyli z porzadanych cech zrobili wade i taka opinia jest tam BARDZO popularna) - staraja sie hodowac psy wielkie z obwislymi faflami (co daje ciezki, molosowaty wyraz glowy, ktory oni okreslaja mianem "samczego"). Wiec ogromne, ciezkie psy sa wynikiem selekcji - dazeniem do tego "prawdziwego basiora". Quote:
![]() Rzeczywiscie jest tak, ze male psy sa zwykle o niebo lepsze od duzych. Ale to nie oznacza, ze to sytuacja idealna... ![]() ![]() Ja osobiscie chcialabym zachecic do hodowana wysokich psow (choc bez wariactw, bo to rasa uzytkowa). Ale do zwracania uwagi, aby nadal psy te trzymaly sie wzorca.... Quote:
I wydaje mi sie, ze w Polsce ludzie odeszli od uogolnien bardziej niz w innych krajach - te dyskusje doprowadzily do tego, ze mysla samodzielnie i nie polegaja na tym "co wiekszosc gada". Zobacz polskie mioty po czeskich psach - wybirane sa zdecydowanie inne psy niz te masowo uzywane z CZ. I wedlug mnie ludziom udaje sie wyluskac te na serio ciekawe - warte uzycia... Wlasnie dlatego, ze MYSLA i oceniaja realna wartosc psa. Potrafia docenic to co w CZ doceniane nie jest...
__________________
Last edited by z Peronówki; 25-10-2012 at 13:55. |
|||||
![]() |
![]() |
![]() |
#16 | |
VIP Member
|
![]() Quote:
A napisałam to wprost do avgrunn, bo pamiętam rozczarowania z wystaw. Naturalne jest, że człowiek wtedy szuka przyczyny...nie zawsze tam, gdzie powinien. Sędzia ocenia tu i teraz, nie wie ile pracy włożono w psa, jak pięknie potrafi aportować, ocenia w ciągu minuty, może dwóch. I stawia na łatwiznę: futro, wielkość itp. A my naiwnie oczekujemy, że na liście kryteriów znajdzie się parę innych rzeczy ![]() |
|
![]() |
![]() |
![]() |
#17 | |
Senior Member
Join Date: Mar 2011
Location: Trójmiasto
Posts: 1,756
|
![]() Quote:
![]() ![]() ![]()
__________________
Ja & Urciowaty Last edited by avgrunn; 25-10-2012 at 13:33. |
|
![]() |
![]() |
![]() |
|
|