![]() |
![]() |
|
Wychowanie i charakter Jak poradzić sobie ze szczeniakiem, najczęstsze problemy z CzW, jak je rozwiązać, .... |
![]() |
|
Thread Tools | Display Modes |
|
![]() |
#1 | ||
Junior Member
Join Date: Jul 2011
Location: Milton Keynes, UK
Posts: 132
|
![]() Quote:
Quote:
|
||
![]() |
![]() |
![]() |
#2 |
Junior Member
Join Date: Jul 2011
Location: Milton Keynes, UK
Posts: 132
|
![]()
OK, wracam do tematu bo klatka przyszła. Za poradą kupiłem Vari Kennel, największą jaką chyba mają tzn: XLarge, tu jest link do sklepu i wymiarów klatki:
http://www.animalinstinct.co.uk/petp...on-xlarge.html I teraz pytanko: producent podaje że rozmiar XL jest dla takich ras jak: Beauceron, Boxer, Dobermann, Golden Retriever, Hovawart, Irish Setter, Labrador, German Shepherd, Weimaraner czyli psy raczej większe (cięższe) od wilczaka, tym bardziej od takiego 10-cio miesięcznego, a ja widzę że Ze'ev nie da rady w niej stanąć w pełni wyprostowany, ani nie położy się prosto bez podwijania łapek. Martwić się czy nie? Widziałem tylko jedną większą od tej, jest dość rzadko spotykana i cena jest zabójcza bo 220 funtów (ok 1000 PLN) Ta będzie dobra czy odsyłać do sklepu? |
![]() |
![]() |
![]() |
#3 |
Senior Member
Join Date: Nov 2006
Location: Sopot
Posts: 1,787
|
![]()
Bo tam stoi, że to "Pet Carrier" a nie coś do zostawiania psa na dłużej imo.
Poza tym za tysiaka to na aledrogo dostaniesz coś takiego: http://allegro.pl/kojce-dla-psow-koj...675878161.html (co prawda bez podołogi ale to możesz tymczasowo dać na stałe ![]() Zakładam więc, że w podobnej cenie zrobili by coś takiego co było wy większe od carriera a mnie mniejsze od samego siebie a jednocześnie wytrzymałe. Bo jakoś ten plastik w tym carrierze nie budzi mojego zaufania. Nasze psy są zdolne a ich zdolności zwiększają w miarę jak są dłużej same. S.
__________________
IMBUSEK4, IMBUSEK3, IMBUSEK2, IMBUSEK1, IMBUSEK, szasztin szasztinphoto, szasztinphoto1 |
![]() |
![]() |
![]() |
#4 |
Junior Member
Join Date: Aug 2006
Posts: 156
|
![]()
Za tysiąc można zrobić na zamówienie solidną, spawaną klatkę z podłogą. Też uważam, że ten transporter jest za mały. Moja klatka nie jest jakaś wielka, ale jednak pies może normalnie stanąć, usiąść, a jak chce się wyciągnąć na całą swoją długość to bez problemu łapy może poza klatką położyć, chociaż zazwyczaj spał na grzbiecie z łapami w górze
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
#5 |
Junior Member
Join Date: Jul 2011
Location: Milton Keynes, UK
Posts: 132
|
![]()
Dziewczyny, bo to miał być pet carrier... Pisałem we wcześniejszych postach, chodzi o to że Ze'ev juz taką metalową, dużą klatkę ma... I jej nie lubi, nigdy tam nie wchodzi jeśli mu czegoś tam nie nawrzucam, i nie śpi tam. No nie traktuje jej jako swojej nory po prostu pomimo wielu zabiegów i strasznie ściera sobie szkliwo na zębach na tych metalowych prętach. Gia zasugerowała że może pomóc zmiana na inną klatkę, taką lotniczą własnie, przytulniejszą dla niego, bezpieczniejszą, w której na nowo będziemy go uczyć zostawać od początku. Także wiedziałem że będzie mała, nie wiem tylko czy nie za mała, choć to rozmiar XL.
wiem że są tu ludzie którzy właśnie takich klatek do przewozu samolotem używają i chciałem się zapytać jakie rozmiary oni mają. Bo rozmiar XL opisany jako dla owczarka niemieckiego, a Ze'ev sporo mniejszy przecież jest. Muszę wiedzieć czy nie powinienem jej zwrócić. A to że to pomysł w dobrym kierunku poświadcza to że Ze'ev wczoraj, pierwszego dnia, sam z nie przymuszonej woli, dwa razy do niej wszedł i się w niej położył. Wchodził mnóstwo razy bo mu ciągle coś tam podrzucam, ale położył się tam jakby do spania (nie spał) gdy tam nic nie było. To coś co się z metalową klatką nie zdarzyło ani razu przez pół roku. P.S. Powiem że też wątpiłem w ten plastik, ale teraz mam zupełnie inne zdanie. Plastik jest bardzo mocny, dobrej jakości, odpowiednio sprężysty by amortyzować uderzenia. Jeszcze tego nie wiem na pewno (nie zamykałem go tam) ale nie sądzę by było tam coś co pies mógłby złapać zębami, a kształt klatki nie pozwala na jakieś dziwne akrobacje, zapieranie się, czy mocne szarpanie, chodź z większą mógł by mieć większe pole do popisu, o ile by coś załapał paszczą. |
![]() |
![]() |
![]() |
#6 |
czuły barbarzyńca
Join Date: May 2010
Location: miastowieś S-łomianki
Posts: 1,859
|
![]()
Nie wiem, czy moj glos w tym wątku sie przyda, poniewaz Bies nigdy nie mial zapotrzebowania na klatkę... Ale mam taka obserwację: pies moj nie lubi jezdzic samochodem, wchodzi chetnie do auta tylko w 2 przypadkach:
1. Do samochodu wejdzie najpierw Wondera 2. W aucie jest ciasno i pzytulnie (im ciaśniej, tym lepiej) Wiec tak sobie mysle, ze rozmiar klatki moze nie miec większego znaczenia, a nawet paradoksalnie - im mniejsza klatka - tym lepsza = dająca psu poczucie bezpieczenstwa (jak w norce) |
![]() |
![]() |
![]() |
#7 |
Member
Join Date: Dec 2007
Posts: 993
|
![]()
A moze taka klatke?
![]() Jest wygodna,lekka, częściowo zabudowana, pies moze w niej stanąć,rozprostowac łapy. A i cena jest dosc przyzwoita. Last edited by DORA; 06-10-2012 at 00:13. |
![]() |
![]() |
![]() |
|
|