Go Back   Wolfdog.org forum > Polski > Wychowanie i charakter

Wychowanie i charakter Jak poradzić sobie ze szczeniakiem, najczęstsze problemy z CzW, jak je rozwiązać, ....

Reply
 
Thread Tools Display Modes
Old 01-07-2012, 18:17   #1
Rona
Distinguished Member
 
Rona's Avatar
 
Join Date: Aug 2004
Location: Kraków
Posts: 3,509
Default

Quote:
Originally Posted by makota View Post
jakby żaden inny pies na świecie tak nie robił, a jeśli robi, to może się od wilczaków nauczył
No nie powiesz chyba, że sznurowanie jest naturalnym sposobem poruszania się berneńczyków i większość z nich biega jak Bimbek, który od szczeniaka bawił się z Lorką? I chyba zapomniałaś od kogo Niteczka nauczyła się pyskować na namolnych samców ?

Naturalnie nie twierdzę, że ten mechanizm działa tylko w jedną stronę i wilczaki nie uczą się zachowań specyficznych dla innych ras!
__________________

Rona jest offline   Reply With Quote
Old 01-07-2012, 18:23   #2
avgrunn
Senior Member
 
avgrunn's Avatar
 
Join Date: Mar 2011
Location: Trójmiasto
Posts: 1,756
Default

U nas to Urcio robi za nauczyciela, nasz jamnik zrobil sie gadula jak wilczak, do tego bawi sie w ten sposob, nasza sunia tez podlapala zabawe w szarpanie i nasz owczarek tez. Niestety Urcio nie chce sie od nich uczyc, a szkoda
avgrunn jest offline   Reply With Quote
Old 01-07-2012, 18:42   #3
makota
Member
 
makota's Avatar
 
Join Date: Mar 2011
Location: Świętokrzyskie/Kraków
Posts: 664
Default

Quote:
Originally Posted by Rona View Post
No nie powiesz chyba, że sznurowanie jest naturalnym sposobem poruszania się berneńczyków i większość z nich biega jak Bimbek, który od szczeniaka bawił się z Lorką? I chyba zapomniałaś od kogo Niteczka nauczyła się pyskować na namolnych samców ?

Naturalnie nie twierdzę, że ten mechanizm działa tylko w jedną stronę i wilczaki nie uczą się zachowań specyficznych dla innych ras!
Absolutnie tak nie uważam, te przykłady nawet nie przyszły mi do głowy szczerze mówiąc.
To, że psy uczą się od siebie nawzajem jest zresztą często spotykanym zjawiskiem, więc nie widzę w tym akurat nic dziwnego

Bardziej mi chodziło o wciąż powtarzające się pytania typu: "czy wasze wilczaki też grzebią w ziemi po załatwieniu się?" i inne podobne, brzmiące tak, jakby to było coś niespotykanego, tymczasem wystarczy popatrzeć na jakiegokolwiek, pierwszego lepszego z brzegu psa, żeby w ogóle nie wpaść na pomysł zadawania pytania tego typu

Niemniej jednak mam wrażenie, że mój post został odebrany jako swego rodzaju zarzut, a absolutnie nie miałam tego na myśli
Jak kogoś moja obserwacja uraziła, to przepraszam
__________________
CRESIL II z Peronówki - wd
Całe stadko: 2011 2012 2013
makota jest offline   Reply With Quote
Old 01-07-2012, 18:59   #4
Gaga
VIP Member
 
Gaga's Avatar
 
Join Date: Sep 2003
Location: Los Dientitos
Posts: 6,856
Send Message via Gadu Gadu to Gaga
Default

Quote:
Originally Posted by makota View Post
Bardziej mi chodziło o wciąż powtarzające się pytania typu: "czy wasze wilczaki też grzebią w ziemi po załatwieniu się?"
Czyli mniej by Cię 'rozbawiało' pytanie: "czy Wasze psy..." ? Zajrzyj na inne fora poświęcone rasom-jest to samo. Inna sprawa, że każdy właściciel psa traktuje go jako wyjątkowego, to zjawisko powszechne i bez względu na rasę. I dla mnie-to jest fajne, bo wybieramy rasę z jakiegoś powodu, a potem cieszymy się z niej, obserwujemy, szukamy analogii Fascynacja w czystej postaci, i o to chodzi!
Ja się nie czuję urażona Twoim rozbawieniem, ociupinkę zaskoczona, ale bez negatywnych konotacji. Zobaczysz,że jak się doczekasz swojego wilczaka, też nie unikniesz tego typu porównań
__________________

Hodowca psów to nie funkcja, to nie zawód i nie nazwa hobby - to tytuł i godność. Trzeba na nią zasłużyć i dobrze piastować.
チェイタン。
Gaga jest offline   Reply With Quote
Old 01-07-2012, 22:02   #5
makota
Member
 
makota's Avatar
 
Join Date: Mar 2011
Location: Świętokrzyskie/Kraków
Posts: 664
Default

Quote:
Originally Posted by Gaga View Post
Czyli mniej by Cię 'rozbawiało' pytanie: "czy Wasze psy..." ? Zajrzyj na inne fora poświęcone rasom-jest to samo. Inna sprawa, że każdy właściciel psa traktuje go jako wyjątkowego, to zjawisko powszechne i bez względu na rasę. I dla mnie-to jest fajne, bo wybieramy rasę z jakiegoś powodu, a potem cieszymy się z niej, obserwujemy, szukamy analogii Fascynacja w czystej postaci, i o to chodzi!
Ja się nie czuję urażona Twoim rozbawieniem, ociupinkę zaskoczona, ale bez negatywnych konotacji. Zobaczysz,że jak się doczekasz swojego wilczaka, też nie unikniesz tego typu porównań
Takie pytanie z wstawieniem 'beagle', czy 'mopsa' zamiast wilczaka dziwi mnie dokładnie tak samo
(Co nie wyklucza oczywiście miłej pogawędki na ten temat i podzieleniem się własnymi wrażeniami)

Ale pytanie pytaniu nierówne, dla mnie to trochę "czy Wasz wilczak też robi siku"

No nie wiem, może źle to interpretuję... przemęczona chronicznie ostatnio jestem
__________________
CRESIL II z Peronówki - wd
Całe stadko: 2011 2012 2013
makota jest offline   Reply With Quote
Old 02-07-2012, 04:50   #6
netah
ngi dhla
 
netah's Avatar
 
Join Date: Aug 2011
Location: małaPolska
Posts: 321
Default

Quote:
Originally Posted by makota View Post
Takie pytanie z wstawieniem 'beagle', czy 'mopsa' zamiast wilczaka dziwi mnie dokładnie tak samo
(Co nie wyklucza oczywiście miłej pogawędki na ten temat i podzieleniem się własnymi wrażeniami)

Ale pytanie pytaniu nierówne, dla mnie to trochę "czy Wasz wilczak też robi siku"

No nie wiem, może źle to interpretuję... przemęczona chronicznie ostatnio jestem
Cóż, nie wszyscy są na tak wysokim poziomie zaawansowania. Nie traktuję tego jako czegoś wyjątkowego, po prostu byłem ciekawy. Po prostu nigdy wcześniej tego u innych psów nie zaobserwowałem, ale też pewnie nie miałem zbyt wielu ku temu okazji. Po prostu.
__________________
Surman suuhun
netah jest offline   Reply With Quote
Old 02-07-2012, 08:33   #7
Grin
Wilkokłak
 
Grin's Avatar
 
Join Date: Aug 2008
Location: Katowice
Posts: 2,220
Default

Quote:
Originally Posted by netah View Post
Nie traktuję tego jako czegoś wyjątkowego, po prostu byłem ciekawy. Po prostu nigdy wcześniej tego u innych psów nie zaobserwowałem, ale też pewnie nie miałem zbyt wielu ku temu okazji. Po prostu.
Dokładnie; posiadamy wilczaki (głównie; dla niektórych z nas wilczak to nawet pierwszy i póki co jedyny "swój własny" pies), zwracamy się do ludzi, którzy również posiadają wilczaki (głównie), to jak mamy mówić? Pies nie brzmi za dobrze dla kogoś kto swojego pupila traktuje jako członka rodziny.
Zatem - Makota- myślę, że z nami wszystko OK, nie traktujemy swoich wilczaków jako "cud objawiony", w każdym razie nie bardziej niż właściciele psów inny ras.

Btw;
Łowca również je wodę, ale to mnie nigdy jakoś za bardzo nie dziwiło, natomiast nie mogę pojąć, dlaczego ZANIM się zabierze do jedzenia "chrupek", musi najpierw walnąć w michę łapą, żeby się rozsypały po całej kuchni. Chrupki mogą w misce leżeć i leżeć; rozsypuje je dopiero, jak mu się zachce jesć; wygląda na to, że chodzenie po kuchni i wybieranie ich spod stołu i krzeseł po prostu bardziej go bawi...
Grin jest offline   Reply With Quote
Reply


Posting Rules
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is On
Smilies are On
[IMG] code is On
HTML code is Off

Forum Jump


All times are GMT +2. The time now is 01:15.


Powered by vBulletin® Version 3.8.1
Copyright ©2000 - 2025, Jelsoft Enterprises Ltd.
(c) Wolfdog.org