![]() |
Picie wody
Beryl wyznaje zasadę minimum wysiłku/maksimum efektu. Jak jest spragniony i znajdzie potok w którym są głębsze miejsca, to po prostu je wodę zamiast ją grzecznie chłeptać. Otwiera pysk szeroko pysk i kłap. I tym sposobem zamiast pracować językiem 30 sekund lub minutę rozglądając się czujnie wokół, wystarczą 3 kłapnięcia paszczęką i pragnienie ugaszone.
Czy inne wilczaki też tak piją/jedzą? |
Aszczu też tak robi, ale jakoś do tej pory nie patrzyłam na to jak na coś szczególnego :) Jej najlepszy kumpel Dexter (berneńczyk) też tak robi, ale nie wykluczam, że mógł to od niej podpatrzeć :)
|
Urciowaty tez woli jesc wode, dla niego najlepszy jest kubel by mogl zanurzyc ten swoj pychol az po same oczy, nos tez lubi zamoczyc :twisted:
|
Quote:
http://www.youtube.com/watch?v=dQHEv...hannel&list=UL |
Woda z prysznica to super sprawa Urciowaty tez uwielbia, ale pakuje sie tam caly i potem caly dom ubabrany. Tak, w naturze dokladnie jak Urcio :lol:
|
Takie łapanie wody jak krokodyl ma wiele psów, nasza ONka tez tak robiła i zawsze się bałam, że sobie szczękę złamie w płytszych wodach, z kamienistym dnem;)
A jak słonko dogrzeje (ot, jak dzisiaj) to bure włażą do wody i nurzają w niej cały łeb, aż po uszy. |
Quote:
Bardzo wiele psów, różnych ras i nie-ras tak robi, w zależności od upodobań. Moim zdaniem nie ma to żadnego związku z wilczością i pierwotnością wilczaków, więc dziwią mnie trochę takie tematy... :roll: |
Quote:
|
Nie, żebym miała pretensje, broń Boże ;)
A pogawędki rozumiem i nie mam nic przeciwko, tylko że to ma zwykle taki wydźwięk, jakby żaden inny pies na świecie tak nie robił, a jeśli robi, to może się od wilczaków nauczył :rock_3 Może to kwestia doboru słów po prostu, nie wiem, ale dla mnie to czasem tak brzmi ;) |
Quote:
Filmik nakręciłam z innej okazji, ale akurat demonstrował o czym pisali inni. |
Quote:
Naturalnie nie twierdzę, że ten mechanizm działa tylko w jedną stronę i wilczaki nie uczą się zachowań specyficznych dla innych ras! :rock_3 |
U nas to Urcio robi za nauczyciela, nasz jamnik zrobil sie gadula jak wilczak, do tego bawi sie w ten sposob, nasza sunia tez podlapala zabawe w szarpanie i nasz owczarek tez. Niestety Urcio nie chce sie od nich uczyc, a szkoda ;)
|
Quote:
To, że psy uczą się od siebie nawzajem jest zresztą często spotykanym zjawiskiem, więc nie widzę w tym akurat nic dziwnego ;) Bardziej mi chodziło o wciąż powtarzające się pytania typu: "czy wasze wilczaki też grzebią w ziemi po załatwieniu się?" i inne podobne, brzmiące tak, jakby to było coś niespotykanego, tymczasem wystarczy popatrzeć na jakiegokolwiek, pierwszego lepszego z brzegu psa, żeby w ogóle nie wpaść na pomysł zadawania pytania tego typu :rock_3 Niemniej jednak mam wrażenie, że mój post został odebrany jako swego rodzaju zarzut, a absolutnie nie miałam tego na myśli :lol: Jak kogoś moja obserwacja uraziła, to przepraszam ;) |
Quote:
Ja się nie czuję urażona Twoim rozbawieniem, ociupinkę zaskoczona, ale bez negatywnych konotacji. Zobaczysz,że jak się doczekasz swojego wilczaka, też nie unikniesz tego typu porównań:) |
Quote:
(Co nie wyklucza oczywiście miłej pogawędki na ten temat i podzieleniem się własnymi wrażeniami) Ale pytanie pytaniu nierówne, dla mnie to trochę "czy Wasz wilczak też robi siku" :lol: No nie wiem, może źle to interpretuję... przemęczona chronicznie ostatnio jestem :lol: |
Quote:
|
Quote:
Zatem - Makota- myślę, że z nami wszystko OK, nie traktujemy swoich wilczaków jako "cud objawiony", w każdym razie nie bardziej niż właściciele psów inny ras. ;) :D Btw; Łowca również je wodę, ale to mnie nigdy jakoś za bardzo nie dziwiło, natomiast nie mogę pojąć, dlaczego ZANIM się zabierze do jedzenia "chrupek", musi najpierw walnąć w michę łapą, żeby się rozsypały po całej kuchni. Chrupki mogą w misce leżeć i leżeć; rozsypuje je dopiero, jak mu się zachce jesć; wygląda na to, że chodzenie po kuchni i wybieranie ich spod stołu i krzeseł po prostu bardziej go bawi... |
Sheytan uwielbia jeść wodę, bardzo często to u niego obserwuję. Co do wkładania głowy po uszy w wodę to zdarza mu się nieco rzadziej, tylko jak ma głupawkę.
Podczas majówki wrzucaliśmy patyki naciągnięte wodą, które tonęły do płytkiej wody i wtedy- jeden raz widziałam jak Shey zanurza całą głowę łącznie z uszami, żeby go wyciągnąć. |
Quote:
A dzisiaj tez rozsypane chrupki sa bardziej atrakcyjne niz te w misce, nawet z czyms extra. |
All times are GMT +2. The time now is 12:21. |
Powered by vBulletin® Version 3.8.1
Copyright ©2000 - 2025, Jelsoft Enterprises Ltd.
(c) Wolfdog.org