![]() |
![]() |
|
Z życia wzięte.... Opowiadania ku przestrodze dla przyszłych właścicieli wilczaków...czyli wszystko o charakterze CzW |
![]() |
|
Themen-Optionen | Ansicht |
|
![]() |
#1 |
Junior Member
Registriert seit: Aug 2009
Ort: Wolne Miasto Gdańsk
Beiträge: 212
|
![]()
Nyx znalazł sposób aby pokazać nam kiedy nie ma wody w misce. Staje nad miską i patrzy się na nas wzrokiem "nie zapomniałeś o czymś?". Gdy zdarzy się, że nikt akurat nie patrzy w jego kierunku pazurami uderza w miskę, dając alarm "brak wody"
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
#2 | |
Distinguished Member
Registriert seit: Aug 2004
Ort: Kraków
Beiträge: 3.509
|
![]() Zitat:
![]() ![]() ![]() Kiedy siedzę przy kompie, a pies chce wyjść, podchodzi i ciągnie za rękaw. Gorzej w lecie, gdy nie ma za co złapać - pozostaje pasek od zegarka lub .... skóra ![]() ![]() ![]() |
|
![]() |
![]() |
![]() |
#3 | |
Wiewiórka Wredna
|
![]() Zitat:
__________________
(...)W kwestie mroczne i ogromne Słodka świata treść wycieka: Wszystko wina to człowieka(...) |
|
![]() |
![]() |
![]() |
#4 |
Plessowy wilczak
Registriert seit: Mar 2009
Ort: Pszczyna
Beiträge: 1.200
|
![]()
Dziś postanowiłam z Astarte znów pobawić się w dogtrekking i przeszłyśmy całą dziką część parku dookoła. Z reguły Astarte biega tam luzem, a jak wracamy to w pewnym miejscu zapinam ją na smycz a parę kroków dalej ćwiczymy. I dziś jak doszliśmy do tego miejsca, Astarte przestała iść z przodu, zrównała się ze mną, szturchnęła nosem w rękę i zaczęła się wymownie na mnie patrzeć
![]() ![]() ![]() Geändert von Witek (02-20-2010 um 11:15 PM Uhr) |
![]() |
![]() |
![]() |
#5 |
Distinguished Member
Registriert seit: Jan 2004
Ort: Supraśl/Poznań
Beiträge: 2.513
|
![]()
Nasz Vargus tez ma swoje rytualy. Tak jak i Wasze CzW - po zjedzeniu posilku musi podziekowac, zazwyczaj po prostu podchodzi do mnie, czy do mamy i caluje nas w reke, umiechajac sie przy tym szeroko i merdajac swym dlugim ogonem. Rano - serdeczne powitanie, wskakiwanie do lozka i calowanie tych, ktorzy dopiero co sie przebudzili. Gdy ktos wraca do domu, Varg wykonuje swoj slynny juz ''taniec milosci'' - poki nie podskoczy do twarzy i nie pocaluje (czy tez, jak nieraz bywalo, nie przywali po prostu pyskiem
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
#6 |
Wiewiórka Wredna
|
![]()
Baaj też przychodzi po jedzeniu do nas, co rano wita się z nami, a jak była znajoma to przez te kilka dni również z nią. Czekanie na jedzenie to wyuczone zachowanie, więc tego nie liczę, ale chciałam zapytać o coś innego - jak Wasze psy reagują na łzy? Na płacz? Zauważają czy przeciwnie? Baaj ma dwa tryby działania: kiedy odchodziły kolejne szczury, często był przy tym i po prostu stał i pozwalał płakać w futro. Wyczuł nawet, że nasz wet się łamie, a czasem usiłuje rozśmieszać/rozkojarzać - okrąża wtedy człowieka, skubie po rękach, popiskuje - wynika to z CSów, ale naprawdę działa, a u Was?
__________________
(...)W kwestie mroczne i ogromne Słodka świata treść wycieka: Wszystko wina to człowieka(...) |
![]() |
![]() |
![]() |
#7 |
Distinguished Member
Registriert seit: Jan 2004
Ort: Supraśl/Poznań
Beiträge: 2.513
|
![]()
Gdy zdarza sie komus w domu plakac, Varg zwiewa.
|
![]() |
![]() |
![]() |
|
|