|
|
|
|||||||
| Hodowla Informacje o hodowli, selekcji hodowlanej i miotach.... |
![]() |
|
|
Thread Tools | Display Modes |
|
|
|
|
#1 |
|
Junior Member
Join Date: May 2013
Posts: 1
|
Przy wyborze psa należy kierować się swoja intuicją i swoimi upodobaniami, wybierz się do hodowli poznaj ich psy i właścicieli i zdecyduj. Słuchając "starych wyjadaczy " gdzie jeden na drugiego ma coś negatywnego do powiedzenia można zwariować. Osobiście mam psa z tej hodowli i jestem zadowolony zarówno z wyboru psa jak i kontaktu z hodowcą. To jaki pies będzie mieć charakter i usposobienie zależy tylko i wyłącznie od Ciebie ile mu serca i czasu poświęcisz. Bywa trudno z małym urwisem ale cierpliwość, konsekwencja, czas, szkolenie i serce potrafią zdziałać cuda.
|
|
|
|
|
|
#2 |
|
Junior Member
Join Date: Nov 2014
Location: Podkarpacie
Posts: 57
|
Dziwne, ale chyba nikt nie zauważył, że pytanie jest źle zadane. Jest "psa z tej hodowli" a powinno być "psa po tych rodzicach" Genetyka jest sprawą pierwszorzędną a to czy jest to z hodowli X czy Y po analizie rodowodów i najlepiej obejrzeniu rodziców jest sprawą drugorzędną. Oczywiście pod warunkiem, że nie dofinansowujemy jakiejś pseudo-hodowli ale w tym przypadku nie ma co do tego zastrzeżeń. Reasumując - moim zdaniem miot jest ciekawy...
__________________
... |
|
|
|
|
|
#3 |
|
Member
Join Date: Mar 2011
Location: Świętokrzyskie/Kraków
Posts: 664
|
wbal, tak - pierwszorzędne znaczenie ma genetyka, to oczywiste, bo szczenięta nie dostają cech po nazwie hodowli, a po rodzicach... ALE bywają hodowle, z których lepiej psa nie brać, nawet jeśli rodowód nam odpowiada, bo nie zaprzeczysz, że kontakt z hodowcą, jego pomoc w przypadku jakichś problemów itp. też ma znaczenie...
|
|
|
|
|
|
#4 |
|
Junior Member
Join Date: Jun 2015
Location: Katowice
Posts: 8
|
Przyznam się, że patrzę nie tylko pod kątem skojarzenia rodziców, które jest ważne, ale także tego jaki kontakt jest z hodowcą i jak traktuje swoje psy (czy są dla niego rodziną, czy tylko biznesem). Wiem, że przede wszystkim muszę się wystrzegać hodowli po niebadanych psach, ale też zależy mi na prawidłowej początkowej socjalizacji. Patrzę na to z perspektywy koleżanki, która ma 5-letnią suczkę goldena, która ma tak namieszane w genach, że szkoda gadać: ma wadę genetyczną (2 operacje), problemy z trzymaniem moczu, kiedy jest podekscytowana i jest obojniakiem.
Ktoś napisał, że trudno określić czy warto zainteresować się szczeniakami, bo nie wiadomo jakiego psa szukam. Przede wszystkim pies, który stanie się moim "dzieckiem" będzie musiał przyzwyczaić się do podróży i szczęku mieczy, więc przede wszystkim będę walczyć z tym lękiem (o ile wystąpi), więc nie może być bardzo lękliwy, bo będzie to stresujące i dla mnie, i dla niego. Wiem, że czekają mnie wzloty i upadki, czasami nadejdzie moment załamania i w takich momentach, gdy nie będę wiedziała, co zrobić, chciałabym móc zadzwonić do hodowcy i zapytać się, co może mi doradzić. |
|
|
|
![]() |
|
|