|
|
|
|||||||
| Żywienie i zdrowie Czym żywić wilczaka, informacje o karmach i pomysły na smakołyki, jak szczepić i co robić, gdy pies zachoruje.... |
![]() |
|
|
Thread Tools | Display Modes |
|
|
|
|
#1 |
|
Junior Member
Join Date: Apr 2007
Posts: 130
|
Przemku - jeśli pytałeś o nas, to przez trzy ostatnie badania wychodzą tak przedziwnie, że zastanawialiśmy się czy laboratorium nie ma wadliwych odczynników. Ale u innych pacjentów z tej lecznicy wychodzą normalnie.
Flora bakteryjna wzrasta z nielicznej do licznej - i to jest tak jak się spodziewałam, wnosząc po zachowaniu psiaka. Wczoraj wet badał mu pęcherz i wyczuł zmiany. Ale przez wszystkie badania utrzymuje się PH 9. W czasie kiedy robione były badania był zakwaszany bardzo silnym środkiem, je mięso, więc PH powinno przynajmniej trochę się zmniejszyć. Badania były robione po zakończeniu leczenia antybiotykiem. Myślę, że jedynym wyjaśnieniem tych przedziwnych wyników jest to, że kiedy zaczyna się zapalenie - bakterie pracują bardzo intensywnie, żeby się odtworzyć. Musiały po prostu jakieś zostać. Z tego powodu mamy tak wysokie PH. Zobaczymy co będzie teraz po furaginie i środku przeciwzapalnym. Czuje się znacznie lepiej - więc myślę, że wyniki znormalnieją, |
|
|
|
|
|
#2 |
|
Member
|
A może zrób USG ??
__________________
http://henrykowka.wolfdog.org/ |
|
|
|
|
|
#3 |
|
Wiewiórka Wredna
|
Koniecznie z dokładnym uwzględnieniem nerek, bo przedłużające się zapalenie pęcherza lubi nerkom namieszać.
__________________
(...)W kwestie mroczne i ogromne Słodka świata treść wycieka: Wszystko wina to człowieka(...) |
|
|
|
|
|
#4 |
|
Member
|
No właśnie się tak zastanawiam z tymi nerkami. A jeśli chodzi o wysokie pH, to pomyślałbym nad zmianą żywienia. MIęso właśnie może powodować podwyższone pH, gdyż zawiera duże ilości białka, a te w nerkach zostają przetworzone do mocznika, który dodatkowo zwiększa pH w organiźmie. Rozumiem, że nie wykryto w moczu białka, co mogłoby wskazywać na problemy z nerkami (tutaj też właśnie warto zobaczyć, jaki jest poziom mocznika i kreatyniny we krwi)...
__________________
"It's too bad that stupidity isn't painful.” Anton LaVey |
|
|
|
|
|
#5 |
|
Junior Member
Join Date: Apr 2007
Posts: 130
|
Usg miał robione kilkakrotnie - myślę tak sobie, że jest to najbardziej miarodajne badanie. Jeśli oczywiście robi to osoba znająca się na rzeczy. W przedostatnim wyszło tragiczne zapalenie, z zapaleniem cewki i powiększonymi węzłami chłonnymi. W tym czasie brał furagin. Wet zmienił na antybiotyk i na USG wyszła znaczna poprawa. Teraz wybieramy się w przyszłym tygodniu - bo powiem szczerze, że czuję się jak na bombie. Skoro brał furagin i rozwinął się stan zapalny - to teraz też tak może być.
Przemku, czy poziom mocznika i kreatyniny bada się w oddzielnie ? My robimy badanie ogólne i nie pamiętam, żeby były tam jakieś informacje na ten temat. Białka z reguły jest ślad lub brak. Nie mogę sprawdzić wyników - bo mam je w domu. Jeśli nie ma informacji - sprawdzimy przy kolejnym badaniu. Myślę, że to PH pochodzi z działalności bakterii, ponieważ czytałam, że bakterie wytwarzają enzym - ereazę. Powoduje ona rozkład mocznika na amoniak i dwutlenek węgla i silnie alkalizuje. Jeśli moje domysły są słuszne PH powinno spaść - dostał teraz środek przeciwzapalny i większą dawkę furaginy. No i najniższe PH miał w czasie leczenia antybiotykiem. Zastanawiam się już nad metodą alternatywną - kot koleżanki wyleczył się z zapalenia dziąseł efektywnymi mikroorganizmami. Jest to zestaw bakterii i promieniowców. Ale aż mi głupio pytać o to weta |
|
|
|
|
|
#6 |
|
Member
|
Pytasz Przemka ale jeżeli mogę to chyba te badania robi sie łącznie jako badania biochemiczne. Przynajmniej ja zarówno stężenie azotu wolnego (BUN) z którego jest obliczany mocznik jak i kreatynine mialam robione jako badania biochemiczne krwi u Ereshki. Poza tym na takim badaniu sa próby wątrobowe. Tak jest przynajmniej w tym laboratorium z którego ja korzystam. Na wykazie (cenniku) akurat w tym laboratorium te badania nie figurują oddzielnie.
Pozdrawiam Bożena
__________________
http://henrykowka.wolfdog.org/ |
|
|
|
|
|
#7 |
|
Junior Member
Join Date: Apr 2007
Posts: 130
|
Bożenko - bardzo Ci dziękuję za odpowiedź ! O ile sobie przypominam - to całkiem pierwsze badanie było znacznie dłuższe. Myślę, że poprosimy o zrobienie takiego - będziemy wiedzieć więcej
Przy okazji przypomniało mi się o lekach osłonowych. Znajomy wet powiedział, że te które kupujemy w aptekach są wytwarzane na bazie flory bakteryjnej zwierząt roślinożernych. Natomiast on sprowadził leki osłonowe wyodrębnione z flory bakteryjnej zwierząt mięsożernych. Wypróbował już partię takich leków i podobno świetnie się sprawdziły. Więc chyba je wypróbuję. Teraz mamy takie normalne z apteki. Myślę, że może być tak jak piszesz - o wyjałowieniu i nawrotach. Ale nie wiedziałam, że przy furaginie też trzeba |
|
|
|
![]() |
|
|