Go Back   Wolfdog.org forum > Polski > Hodowla

Hodowla Informacje o hodowli, selekcji hodowlanej i miotach....

Reply
 
Thread Tools Display Modes
Old 06-11-2008, 00:37   #1
Joanika
Junior Member
 
Join Date: Sep 2008
Location: Bydgoszcz
Posts: 110
Send Message via Gadu Gadu to Joanika
Default

Wiecie co, jak czytam ten wątek to odnoszę wrażenie że to tylko takie luźne pogadanki. czy one mają jakiś cel? wyjście z sytuacji? Florena nie dopilnował psów, szczeniaki nie mają papierów i co? nikt nie jest w stanie nic z tym zrobić, bo czym jest umowa kupna-sprzedaży psa w rękach nieodpowiedzialnego właściciela? tylko i wyłącznie świstkiem papieru.
Rozwiązanie: niech każdy odpowiedzialny kto jest na forum zechcę wziąć pod opiekę jednego szczeniaka, sprawa się rozwiąże bo: nie będzie dalszych bezpapierowych miotów, a szczeniaki będą wśród "swoich"

Evikzegar tak się tu wypowiadasz, zależy Ci na rasie, to może zdziałaj coś w sprawie klubu
Joanika jest offline   Reply With Quote
Old 06-11-2008, 00:50   #2
wilczakrew
Senior Member
 
Join Date: Dec 2007
Posts: 1,265
Default

Quote:
Originally Posted by Redire View Post
Wiecie co, jak czytam ten wątek to odnoszę wrażenie że to tylko takie luźne pogadanki. czy one mają jakiś cel? wyjście z sytuacji? Florena nie dopilnował psów, szczeniaki nie mają papierów i co? nikt nie jest w stanie nic z tym zrobić, bo czym jest umowa kupna-sprzedaży psa w rękach nieodpowiedzialnego właściciela? tylko i wyłącznie świstkiem papieru.
Rozwiązanie: niech każdy odpowiedzialny kto jest na forum zechcę wziąć pod opiekę jednego szczeniaka, sprawa się rozwiąże bo: nie będzie dalszych bezpapierowych miotów, a szczeniaki będą wśród "swoich"

Evikzegar tak się tu wypowiadasz, zależy Ci na rasie, to może zdziałaj coś w sprawie klubu
Klub jest kwestią niedojrzałego jabłka i z tym należy jeszcze poczekać.
To jest bardzo wrażliwy temat i ni chciałem go poruszać, choć i tak wszyscy balansujemy przy jego krawędzi.

Co do kwestii szczeniaków to nie jest tak, ze ja jutro pojade od Floreny i zarządam ich wydania.

Dlatego pisałem to i nie tylko ja ukłon w stronę hodowców.

Ja potem mogę pomóc ale nie ja sprzedałem szczeniaka i nie ja podpisałem umowę.

Jak hodowca zainterweniuje to ja pomogę aby go nie obarczać dodatkowym problemem.

W tej kwestii napisałem też wszystko i postawiłem jasno warunki.

Będzie cheć to i będzie pomoc.

Mam nadzieję, że Florena wyciągnie również ręke i zacznie rozmawiać.
wilczakrew jest offline   Reply With Quote
Old 06-11-2008, 01:27   #3
wolfin
Moderator
 
wolfin's Avatar
 
Join Date: Sep 2003
Location: Where the wolf lives
Posts: 6,095
Send a message via ICQ to wolfin Send a message via Skype™ to wolfin
Default

ale mami to:
my=+ hodowca=+Florena

my=+ hodowca mozemi chcec zrobic to co piszes, ale jak to=+Florena?

my naprawde mami problem z prawem- nie da sie tak pojiechac i zabrac, umowa pomoze przy sprawe sadowej, ale kto tym zajme sie?
__________________
wolfin jest offline   Reply With Quote
Old 06-11-2008, 07:39   #4
GRABA
Senior Member
 
GRABA's Avatar
 
Join Date: Sep 2008
Location: Sosnowiec
Posts: 1,687
Default

[quote=evikzegar;169403]Klub jest kwestią niedojrzałego jabłka i z tym należy jeszcze poczekać.

A ja uważam, że to jest temat akuratny żeby zobrazować jak taką kwetię mógłby rozwiązać taki Klub. A czytając wypowiedzi jest jasne, że taki Klub nie jest wcale potrzebny.
Szkoda też, że tak przytykacie przy różnych okazjach Grześkowi..... ma wspaniałego psa, jeździ na wystawy czyli udowadnia, że ważna jest czystość rasy A może ten temat powinien być całkowicie zamknięty skoro i tak z różnych przyczyn prawnych, nie można nic tu zrobić.
__________________

http://darwilka.blogspot.com/

GRABA jest offline   Reply With Quote
Old 06-11-2008, 11:32   #5
Joanna
Tmave Zlo
 
Joanna's Avatar
 
Join Date: Mar 2005
Location: Kopana k/W-wy
Posts: 1,196
Send a message via Skype™ to Joanna
Default

Moment, o czym Wy tu piszecie? Na jakiej podstawie pada stwierdzenie, że Florena złamał umowę? Widział ktoś jakąkolwiek?! Ani Jola, ani Małgosia nie potwierdziły, że w umowach był paragraf mówiący o rozmnażaniu psów i że w ogóle zawarły z Floreną jakiekolwiek umowy!
O egzekwowaniu umów nawet nie wspomnę.

Sedno sprawy i prawda jest taka, że nic nie możemy zrobić w tej sytuacji. No może poza edukowaniem i wspólnym opracowaniem bardzo szczegółowej umowy kupna - sprzedaży szczeniaka.

Tylko hodowcy mają jakąkolwiek możliwość działania.

Grzesiu - masz zupełnie odmienne od mojego zdanie na temat tego, czym jest wystawianie psa: to przede wszystkim potwierdzenie pracy hodowcy. Dopiero później to przyjemność ze spotkania i ew. radość wygrywania
__________________
Joanna jest offline   Reply With Quote
Reply


Posting Rules
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is On
Smilies are On
[IMG] code is On
HTML code is Off

Forum Jump


All times are GMT +2. The time now is 10:35.


Powered by vBulletin® Version 3.8.1
Copyright ©2000 - 2025, Jelsoft Enterprises Ltd.
(c) Wolfdog.org