|
|
|
|||||||
| Sport i szkolenie Wilczaki jako psy użytkowe - jak je szkolić, jak uczyć kolejnych elementów, informacje o zawodach i seminariach... |
|
|
Thread Tools | Display Modes |
|
|
#6 |
|
Senior Member
|
Hej , tu rodzina Ambera
Niezle sa te metody szkolenia ! Ale czy oprocz klikania to szkolenie tak bardzo sie rozni? Amber tez juz wie o co chodzi gdy mowie siad i mam jedzonko. Co do ignorowania to mnie to nie przekonuje. Nasz treser mowi, zeby najlepiej to nie stwarzac sytuacji.... Dlatego Amber ma klatke i tam siedzi gdy sie nim nie zajmuje, a jak chodzi po domu to zawsze ciagnie smycz i mam mozliwosc go skorygowac. Treser mowi , ze pies nie powinien wiedziec kto go karci, bo wtedy zle kojarzy czlowieka, tylko ma wiedziec , ze w danej sytuacji cos mu sprawilo przykrosc. Wtedy bedzie takich sytuacji unikac. Dlatego staram sie Ambera nie karcic reka, co zreszta tylko go pobudza, ale przez szarpniecie smycza. Uczy sie b. szybko i juz wie np. ze krolik nie sluzy do zabawy, ze sie za nim nie biega, bo cos go wtedy szarpnie. Chyba to Margo pisala, ze szczeniaki powinny byc mniej wiecej w podobnym wieku, bo moga miec przykre zdarzenia. Na moi szkoleniu psy moga byc w dowolnym wieku , ale nie biegaja razem. A teraz o odwadze Chyba wszystkie wilczaki sa odwazne, moj rzuca sie z warczeniem, szczekaniem i zebami na 8mio mies. dobermana z ktorym mieszka. Ani razu sam nie polozyl sie na plecach, raz Aster rzucil go na lopatki, a Amber nadal chcial go gryzc. Zycze powodzenia w szkoleniu Szamana Ela i Amber |
|
|
|
|
|