Go Back   Wolfdog.org forum > Polski > Żywienie i zdrowie

Żywienie i zdrowie Czym żywić wilczaka, informacje o karmach i pomysły na smakołyki, jak szczepić i co robić, gdy pies zachoruje....

Reply
 
Thread Tools Display Modes
Old 06-04-2009, 10:50   #1
Rybka
Member
 
Rybka's Avatar
 
Join Date: Feb 2008
Location: Stargard
Posts: 757
Default

Quote:
Originally Posted by wilczakrew View Post
Dostaje Difadol i Torbex czy to moze mieć wpływ na rozszerzanie się źrenic.?
W uszkodzonym oku nie widać źrenicy. Jest cały czas ciemne i szkliste.
Tak, Difadol ma wpływ na rozszerzanie źrenic. Jeżeli źrenica jest maksymalnie rozszerzona nie widać tęczówki (brązowej) tylko wielką, rozszerzoną źrenicę, stąd wrażenie ciemnego (czarnego) oka. Szkliste- nie wiem co ozncza- jeżeli błyszczące to pewnie od zwiększonego wydzielania łez, jeżeli ciemne i z błękitnym nalotem to oznacza obrzęk rogówki, któy powinien zejść niedługo, tym bardziej, że krople mają działanie przeciwzapalne (czyli m. in. przeciwobrzękowe). A na ostrym świetle jak oczko? Jeżeli źrenica jest maksymalnie rozszerzona to pies powinien je mrużyć (razi go słońce bo źrenica nie zwęży sięjak powinna i dużo promyczków wpadnie do oka podrażniając siatkówkę).
__________________
Rybka jest offline   Reply With Quote
Old 06-04-2009, 11:30   #2
wilczakrew
Senior Member
 
Join Date: Dec 2007
Posts: 1,265
Default

Quote:
Originally Posted by Rybka View Post
Tak, Difadol ma wpływ na rozszerzanie źrenic. Jeżeli źrenica jest maksymalnie rozszerzona nie widać tęczówki (brązowej) tylko wielką, rozszerzoną źrenicę, stąd wrażenie ciemnego (czarnego) oka. Szkliste- nie wiem co ozncza- jeżeli błyszczące to pewnie od zwiększonego wydzielania łez, jeżeli ciemne i z błękitnym nalotem to oznacza obrzęk rogówki, któy powinien zejść niedługo, tym bardziej, że krople mają działanie przeciwzapalne (czyli m. in. przeciwobrzękowe). A na ostrym świetle jak oczko? Jeżeli źrenica jest maksymalnie rozszerzona to pies powinien je mrużyć (razi go słońce bo źrenica nie zwęży sięjak powinna i dużo promyczków wpadnie do oka podrażniając siatkówkę).
Zgadza sie jest ciemne z błękitnym nalotem i na białku przekrwione. Staramy sie mało chodzić w pełnym słońcu i raczej zacienionymi miejscami. Teraz praktycznie cały czas części leśne. Jednak jak jesteśmy już na słońcu to praktycznie go nie otwiera albo bardzo mocno przymyka.
Źrenica praktycznie nie reaguje wcale bo jej nie widać.
Zastanawia mnie tylko jedno bo krople dostaje do obu oczu i w takim przypadku oba powinny wykazywać zanik żrenicy, a tak nie jest.
Praktycznie został jeszcze tydzień i jedziemy na kontrole i wtedy zobaczymy co z siatkówką, która została też uszkodzona.
wilczakrew jest offline   Reply With Quote
Old 06-04-2009, 12:18   #3
Rybka
Member
 
Rybka's Avatar
 
Join Date: Feb 2008
Location: Stargard
Posts: 757
Default

Grzegorz, siatkówka nie może być uszkodzona, ponieważ znajduje się na samym dnie oka i kolec musiałby przejść przez całą gałkę oczną, włączne z komorą tylną i ciałem szklistym. No i Czambor już nie ujrzałby już nic tym okiem. Siatkówka to taka światłoczuła siateczka z czopkami i pręcikami- taki "odbiornik" dla oka, gdzie "wyświetlane" jest to co się widzi.
Tobie pewnie chodzi o rogówkę, która "osłania" oko i jest to gruba, twarda warstwa, która została uszkodzona przez kolec co spowodowało jej obrzęk- dlatego ma kolor niebieskawy. Za nią znajduje się przednia komora oka z tęczówką (ta tarczka brązowa, na podstawie której mówimy jakiego koloru jest oko) i dziurą pośrodku- czyli żrenicą, przez którą wpada światło. Więc nie możesz powiedzieć o zaniku źrenicy bo to nic innego jak dziurka w tęczówce. Może być na maksa zwężona i jest wtedy mikrokropeczką albo rozszerzona- wtedy otwiera się na wielkość niemal całej tęczówki.
Jeżeli psiak mruży oczęta na słońcu oznacza to, że jest wrażliwy na światło, czyli siatkówka działa, źrenica przepuszcza światło i wszystko jest ok
Jeżeli martwisz się zadzwoń do dr Garncarza, powiedz dokładnie co widzisz... Trudno jest ocenić cokolwiek nie widząc tego, dlatego ja nie powiem Ci nic na temat Czmborowego oka- mogę tylko wytłumaczyć jak oczko powinno działać i jak jest zbudowane.
Pozdrawiam i głowa do góry, będzie dobrze! A jak coś Cię niepokoi dzwoń do doktora, na pewno Ci wyjaśni co i jak
__________________
Rybka jest offline   Reply With Quote
Old 06-04-2009, 16:09   #4
wilczakrew
Senior Member
 
Join Date: Dec 2007
Posts: 1,265
Default

Dzwoniłem do P. Garncarza i wszystko jest dobrze. Ja jak zwykle wszystko pomieszałem. Kolec wbił się w górną część oka pod kątem około 30 stopni. Przebił rogówkę skąd wylała się ciecz z komory przedniej gałki ocznej, uszkadzająć nieznacznie tęczówke. Od miejsca uszkodzenia teczówki do rogówki jest biała smuga, która powinna sie wchłonąć w przeciągu kilkunastu tygodni.
Rozszerzona na maksa teczówka i brak wyraźnych źrenic jest spowodowany podawaniem leków. Oko reaguje więc nie ma powodów do paniki.

Tylko jak tu nie panikować.

Dzięki Rybka za porady. Teraz wiem wszystko i jestem spokojniejszy.
wilczakrew jest offline   Reply With Quote
Old 06-04-2009, 16:39   #5
Rybka
Member
 
Rybka's Avatar
 
Join Date: Feb 2008
Location: Stargard
Posts: 757
Default

No, teraz już wszystko i ja wiem Oj namieszałeś z tą siatkówką Grzegorzu, namieszałeś
Głąski dla Czamborka i życzę szybkiego powrotu do zdrowia!
__________________
Rybka jest offline   Reply With Quote
Old 06-04-2009, 16:41   #6
wilczakrew
Senior Member
 
Join Date: Dec 2007
Posts: 1,265
Default

Ja tak zawsze. Jak bym nie namieszał to byłbym chory. Nie mam pamieci do nazw, imion i zawsze je mieszam.
wilczakrew jest offline   Reply With Quote
Old 15-04-2009, 00:23   #7
wilczakrew
Senior Member
 
Join Date: Dec 2007
Posts: 1,265
Default

Jesteśmy dzisiaj po wizycie kontrolnej u P. Garncarza. Oko bardzo ładnie się goi, praktycznie nie ma już zapalenia i na rogówce został tylko minimalny ślad. Smuga też już się wchłoneła. Pies widzi normalnie i jedynie są minimalne zmiany na siatkówce ale to też powinno się ustabilizować po kolejnym antybiotyku. P. Garncarz stwierdził, ze jedynie dzięki szybkiej interwencji jest tak dobrze bo po tak głębokim uszkodzeniu rogówki najgorsze jest zapalenie oka. Udało się je w pore opanować i muszę przyznać, ze Czambor jest zuch bo rewelacyjnie współpracował przy zakraplaniu oczu.
Więc jak coś sie dzieje z okiem nie zwlekajcie tylko biegiem do weta.
wilczakrew jest offline   Reply With Quote
Reply

Thread Tools
Display Modes

Posting Rules
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is On
Smilies are On
[IMG] code is On
HTML code is Off

Forum Jump


All times are GMT +2. The time now is 07:10.


Powered by vBulletin® Version 3.8.1
Copyright ©2000 - 2025, Jelsoft Enterprises Ltd.
(c) Wolfdog.org