Quote:
Originally Posted by suru
bo powyższe uważam za trochę nietaktowne, chyba że to taka zabawa, znajdźmy najgorszego i wytykajmy palcem....
|
Nie o to chodzi. Akurat ostatnio jest wlasnie spora dyskusja na ten temat. I bija sie sami Francuzi, bo jedni dziela sie na takich, ktorzy twierdza, ze to juz nie jest wilczak. A drudzy twierdza, ze Czesi i Slowacy maja po prostu INNE PREFERENCJE i myla sie twierdzac, ze wilczak nie moze byc bez maski. Mowia, ze w tym wypadku Francuzi sa bardziej "oswieceni", bo takie "bzdury" jak czarna maska sa tolerowane.
To po prostu szczyt gory lodowej i sporego problemu, jakim jest odchodzenie od wzorca ze slowami: u nas mamy inne preferencje....
Mozna tez pogadac w Niemcami. Popytac sie o ostatni Dortmund lub o Offenburg. Oj, nie beda to mile slowa.
Oczywiscie kazdy piesek jest fajny, Vyan-Kuma ma swietnego wlasciciela i to (podobno) przemily psiak. Ale hodujemy wilczaki i kazdy z nas kupujac szczeniaka, chce dostac WILCZAKA. Jak ktos chce Chodskego psa, Terviraka, czy ONa, to kupuja wlasnie psy tej rasy, a nie CzW.
Quote:
Originally Posted by suru
wtedy wystarczy cofnąc sie ze dwie generacje w rodowodach własnych wilczaków 
|
Nie zawsze. Wlasciciele Slowakow to sie nawet moga cofac poza rodowod i bezmaskiego psa nie znajda...
Ale co do Czechow - fakt, Kazan, choc brzydal byl uzyty. Ale sam Hartl nie toleruje czarnych pyskow i nawet on twierdzi, ze to wada, ktora u wiklczakow trzeba eliminowac. I nikomu nie przeszkadza, jak takiego psa ma sie w rodowodzie. Bo kazdy wie jedno: by takich psow nie hodowac. Nie znam ani jednego hodowcy w Czechach czy Slowacji, ktory swiadomie dobiera psy tak, aby wyszly psy z czarna maska.... Ale na Zachodzie takich spotkasz....