[quote=anetawron;106009]

Nie myślałam, że będzie aż tylu chętnych

Fori ale on go zjada od srodka czy od zewnątrz? Bo mój "słodziak" póki co obgryzł siodełko w jednym rowerze a w drugim oponę. Nie lubi rowerowych spacerów. Samochodu się boi jak ognia. Dzięki Bogu...
Foras zjada go na wszelkie sposoby

(od wewnatrz ale zaczynają go też interesować nadkola, koła i rura wydechowa

, blachy jeszcze nie ruszył!

) a nieznosi samochodu od czasu wystawy w Warszawie

,
A nasza lista wygląda tak:
- nieoczekiwane pompowanie kół i wymiana wentylków - drobiazg
- zjedzona tapicerka w drzwiach, dziury w zagłówkach i fotelach, pogryzione pasy bezpieczeństwa - z bólem ale przeżyję

- złamana ręka - dobrze że tylko jedna
- podbite oko - z radości, że wreszcie się widzimy po 2minutach - hura! ocaliłam zęby

i nie mam znowu złamanej ręki


- szczęście z powodu posiadania nieobliczalnego wilczaka - BEZCENNE
za wszystko resztę zapłaci.......................................... ................ Gaga

- jako SKARBNIK funduszu pokrzywdzonych przez wilczaki
- akceptacja wydatków przez prezesa i zarząd - ZBĘDNA