Oj tak.. co do tego obozu.. coz.. Wiem jedno,nie opuszcze zadnego nastepnego!!! Bylo naprawde wspaniale, Margo wlasciwie wszystko ujela,zapomniala tylko dodac o wspanialych ludziach jakich sie tam poznalo,spotkalo,ale to pewnie dlatego ze dla niej to norma.. ja bylam w szoku ze sa tacy ludzi i to baardzo pozytywny byl szok,dlatego tez juz nie moge sie doczekac kolejnego spotkania.. Zobaczymy co z tego wyniknie,bo z Geravy to malo brakowalo a wrocilabym z drugim psiakiem

Okolic nawet nie opisuje,bo sie nie da,bylo tak pieknie,mam nadzieje ze choc troche zdjecia to oddale,ktore byly tam namietnie robione

To bylo niesamowite... I pomyslec ze do nasteonego takiego obozu jeszcze trza czekac taki dluuuuugi rok, bUuUUu...