Wolfdog.org forum

Wolfdog.org forum (http://www.wolfdog.org/forum/index.php)
-   Spotkania i podróże (http://www.wolfdog.org/forum/forumdisplay.php?f=31)
-   -   Wilczaki i Namioty :) (http://www.wolfdog.org/forum/showthread.php?t=6377)

igienator 22-07-2007 19:55

Wilczaki i Namioty :)
 
Grejs ma za sobą swój chrzest bojowy w namiocie. Trochę się obawiałem, jak to będzie wyglądać, w końcu nigdy nie słyszałem, żeby ktoś spał z psem w namiocie. Najpierw był szok - co się dzieje? Potem - mała próbowała się wydostać, koniecznie szukała szczeliny. I budziła się gdy ktoś przechodził obok. Potem - zasnęła, i nic już jej nie przeszkadzało, nawet dość potężna burza nad ranem. Druga noc upłynęła bez jakiś wrażeń szczególnych. A no i mała popływała sobie w zalewie sulejowskim przy okazji :)

aneta1 23-07-2007 08:39

Przed nami też wyprawa pod namiot i mam pewne obawy co będzie z materacem, podłogą może lepiej uwiązać ją przy drzewie W domu nic nie niszczy ale to będzie dla niej nowość .:|

Gaga 23-07-2007 08:55

Z moich doświadczeń namiotowych (jeszcze z Gigą) to nie ma sie czego obawiać. Faktycznie pies jest bardziej czujny- bo jednak ścianki namiotu nie izolują od zewnętrznych bodźców jak mury budynku. Zależnie od temperatury pies śpi albo między śpiworami albo w przedsionku ale niegdzie sie nie wybiera. W końcu TU spi jego stado:)

Narvana 23-07-2007 12:22

swojego czasu w namiocie spalam z Trejsi i bylo bardzo ok :)
Dopiero teraz, jak wroce z Lazne, bede spac w namiocie z Garuda... ;)

sssmok 23-07-2007 14:45

o mamo! wyrazy wspolczucia :D

Aga 24-07-2007 15:24

My z Oskarem śpimy co roku w wakacje nad jeziorem pod namiotem i nie ma się czego obawiać. Oskar musi wszystko obserwować (o świtaniu zaczyna się ruch pieszy wędkarski, raniutko rozstawianie krów po łąkach i życie wiejskie). Śpi w przedsionku (gruba folia, kocyk-bo on jednak pies blokowy), ma lekko uchylone wyjście i upolowany jest na długim sznurku wkrętem do ziemi (nie polecam do namiotu!). Raz w styczniu (a zima wtedy była taka jak trzeba) wybraliśmy sie nad morze na bursztyny i spaliśmy 3 noce w oplu kombi - spałam z Oskarem pod kocem bo nie miałam śpiwora - przykryliśmy się razem z głowami bo nos w nocy mógł odpaść z zimna i Oskar wtedy ani drgnoł całą noc jakby wiedział, że lepiej trzymać ciepło.

z Peronówki 06-08-2007 16:35

Quote:

Originally Posted by igienator (Bericht 99354)
Trochę się obawiałem, jak to będzie wyglądać, w końcu nigdy nie słyszałem, żeby ktoś spał z psem w namiocie.

My jezdzilismy sporo z Burymi... W Slowacji na obozach mielismy ich nawet kilka... 8) Ogolnie OK, choc przy delikatniejszych namiotach trzeba uwazac, zeby pies nie zrobil drugiego wyjscia... ;)


All times are GMT +2. The time now is 16:09.

Powered by vBulletin® Version 3.8.1
Copyright ©2000 - 2025, Jelsoft Enterprises Ltd.
(c) Wolfdog.org