![]() |
Pożegnanie Maxa z Litavskiej kotliny
Miałam nadzieję, że jeszcze parę lat nie będę pisała tej wiadomości.
Szukam słów aby w sposób wyjątkowy pożegnać wyjątkowego Przyjaciela i jest mi bardzo trudno cokolwiek napisać. Słowa miały być pełne miłości - bo taką obdarzał mnie Max, wyjątkowe - bo taki dla mnie był Max i piękne - bo był dla mnie najpiękniejszy. Wydawało się, że los oddał mi go z powrotem i wszystko na to wskazywało, że nam się udało, że był chwilkę za Tęczowym Mostem i wrócił na dłużej, ale i tak dziękuję, że mnie bardziej przygotował na swoje odejście i te darowane nam dodatkowe dwa tygodnie były magiczne dla nas i pozwoliły nam na nowo się sobą zauroczyć. Widocznie naprawdę pięknie tam jest.... Maxio odszedł bez cierpień, wesoło rano biegając z sukami. Będzie mi bardzo źle bez Jego codziennych czułości i przywiązania i tego, że jest. Skończyłł w kwietniu 10 lat. Wspomnijcie proszę Go czasem. |
Konek... najszczersze wyrazy współczucia....
Napisałaś pięknie i z miłością..... Tylko nie pisz o Nim w czasie przeszłym, bo przecież On nadal jest. Inaczej, ale JEST. Dzięki Tobie i Tym, którzy Go znali i kochali.... Bardzo mi smutno czytając Twoje słowa... Nie poznałam Maxa, ale będę o Nim myśleć -niech nadal będzie.... ........ ['] ['] ['] ['] ['] ........ Pozdrawiam D ........ I zgadzam się -jest najpiękniejszy... http://dl.wolfdog.org/pics/dbase/4100.jpg |
Konek tak bardzo mi przykro...
Mx żyje w swoich dzieciach... |
Bożenko, te wszystkie, pełne miłości słowa można było wyczytać przez lata na forum, usłyszeć od Ciebie, jak o opowiadałaś o Maxiu.
Odszedł Wasz mądry, wspaniały, ukochany członek rodziny, PRZYJACIEL...... Strasznie smutno:( Żegnaj Max :candle |
Jakże mi przykro... Kolejny wrzesień, kolejne wspaniałe psy odchodzą...
Max był niesamowitym, dostojnym wilczakiem, Panem Psem o pięknym, mądrym spojrzeniu - takim go będę pamiętać. Maksiu, gdziekolwiek jesteś, klepnij swoją wilczą łapą po ramieniu mojego Vargusia, pewnie hasacie sobie teraz gdzieś razem, radośnie, po jesiennych łąkach. ['] |
Bożeno, bardzo mi przykro... Okropnie smutna wiadomość...
Max był pierwszym narzeczonym Cayo, piękny i kochany pies, o wspaniałym charakterze... Za szybko odszedł... Jestem z Wami, Max zawsze będzie w naszej pamięci. |
Nie wiem co napisać :(...ogromnie nam przykro :( ...
Tak jak i Ty cały czas mieliśmy nadzieję, że Max pozostanie na dłużej :( Był pierwszym psem, który tak nas zauroczył. Odszedł ale w naszej pamięci zostanie na zawsze... |
Dawno mnie tu nie było, bo miałam trochę kłopotów życiowych, teraz wchodzę i od razu taka przykra wiadomość :cry::cry: Naprawdę nie wiem co napisać :cry:. Cieszę się, że Baldur miał okazję spotkać swojego tatę w Łodzi w zeszłym roku. Miałam nadzieję na więcej takich spotkań, ale to jedno pozostanie głęboko w mojej pamięci. Max był naprawdę wspaniałym psem. Część Maxa żyje w Baldurku i w reszcie jego dzieci.
Do zobaczenia Max :candle |
Strasznie nam przykro :(
Max byl w jakis sposob i dla mnie wyjatkowy... Sciskamy mocno... |
Bardzo nam przykro, tak ciezko gdy odchodzi przyjaciel.
|
Bardzo nam przykro,współczujemy .Trzymajcie się ....
|
Strasznie nam smutno :cry: nawet nie moge sobie wyobrazic co czujecie.
Pieknie napisalas o swoim ukochanym,prawdziwym przyjacielu. Jednak zawsze bedzie dla nas " :( za wczesnie :( za szybko:(" |
Bardzo mi przykro, to smutna wiadomość, współczuję z całego serca.
|
Jej, jak przykro!!! Maxio to był wyjątkowy Bury. Miał wspaniałe życie, bo był przez Was tak bardzo kochany Trzymajcie się, jesteśmy z Wami
NB Widzę sporo cech Maxia w Evanku! |
|
Okropna wiadomość!!!
Nie było mnie tutaj już długo, zapomniałem o WD. Dziś coś tknęło, żeby wejść. Już wiem co... Ogromne wyrazy żalu, współczucia i całego ogromu emocji, których nie da się nazwać w takiej chwili. Strasznie nam przykro... ...część Maxa-super Taty ciągle żyje w Ardalu... Bożenko - trzymaj się!!!!!!!! |
Nie sądziłem że moje kolejne logowanie na WD będzie w takich okolicznościach. Bożenko bardzo nam przykro i szczerze współczujemy straty Maxa. To dzięki niemu mamy tyle szczęścia w domu, i zawsze będziemy go pamiętać.
http://images28.fotosik.pl/88/d624249fa2d0888emed.jpg http://images40.fotosik.pl/1782/add5c0b830d696c1med.jpg |
Człowiek, który kochał wielką miłością, zawsze będzie kochał....[*]:cry:
|
No to smutno, współczuję. Niezła ekipa się zbiera u góry.... koledzy...
|
Bożenko, ogromnie mi przykro. Max jest jednym z pierwszych poznanych przeze mnie wilczaków. Miałam przyjemność patrzeć na łączącą was więź a każdy wilczak wywalony do góry kołami i pokazujący jajka przywodzi mi namyśl właśnie Maxa... I zawsze się wtedy uśmiecham.
Mam nadzieję, że i Wy w podobnych sytuacjach będziecie się w przyszłości uśmiechać. |
All times are GMT +2. The time now is 06:48. |
Powered by vBulletin® Version 3.8.1
Copyright ©2000 - 2025, Jelsoft Enterprises Ltd.
(c) Wolfdog.org